Wyniki III edycji konkursu literackiego "O Lesznowską Podkowę"

ostatnia zmiana: 23.10.2015
 

Wyniki III edycji konkursu literackiego O Lesznowską Podkowę pt. "Wokół książki" 

            Od lipca do połowy września br. trwał ogłoszony przez Bibliotekę Publiczną w Lesznie konkurs literacki O Lesznowską Podkowę pt. "Wokół książki". Zadaniem uczestników było napisanie trzech utworów poetyckich, tematycznie związanych z książką. Jego celem było inspirowanie uzdolnionych literacko osób do działań twórczych, popularyzacja amatorskiej twórczości literackiej oraz promowanie talentów literackich. Patronat nad konkursem objął Wójt oraz Rada Gminy Leszno.  Jury wyróżniło i nagrodziło 5 osób. W kategorii wiekowej do 16 lat I miejsce zajął Sebastian Nikonowicz. Jury doceniło jego poetycką zachętę do czytania.  W kategorii powyżej 16 lat I miejsce zajęła Pani Elżbieta Wolska. Komisja konkursowa doceniła erudycję autorki, ciekawą zabawę literacką poprzez naśladowanie stylu znanych poetów,  niezwykłą lekkość stylu oraz profesjonalizm.  

II miejsce otrzymała Pani Elżbieta Gorzkoś, za bezpretensjonalność, świeżość stylu oraz ukazanie nam radości czytania.

III miejsce  zajęła Pani Daria Kacprzak, za swoistą podróż w głąb książki. 

Wyróżnienie otrzymała Pani Bożena Ciszewska, za osobiste wyznanie miłości do książki i radość czytania. Uczestnicy otrzymali dyplomy oraz nagrody książkowe. Ponadto I miejsca zostały uhonorowane statuetkami  lesznowskiej podkowy oraz nagrodzone czytnikami e-booków ufundowanymi przez  Pana Wójta.  Nagrody wręczył z-ca wójta, Pan Grzegorz Banaszkiewicz.   Wręczenie nagród odbyło się podczas wieczorku poetycko-muzycznego z udziałem poetki Barbary Białowąs i zespołu muzycznego A my tacy. Serdecznie gratulujemy zdobywcom nagród oraz wyróżnień.

            Podczas koncertu mieliśmy również zaszczyt uhonorować Pana Edmunda Waleriańczyka zasłużonego dla naszej gminy -  autora książek o Lesznie, z okazji jubileuszu 90-lecia urodzin. Jubilatowi życzymy długich lat w zdrowiu
i pomyślności.  

 

                                                                                                                                        Biblioteka Publiczna Gminy Leszno

Poniżej przedstawiamy Galerię zdjęć z wydarzenia:

 

Poniżej przedstawiamy zwycięskie wiersze :

 

 

Wiersze nagrodzone I miejscem

w kategorii wiekowej powyżej 16 lat

Elżbieta Wolska

 

 

Zmagania poety

(czyli jak wybrani poeci polscy napisaliby wiersz o książce)

 

Przysiadł poeta nad dziewiczą stroną,

wiersz rad by napisać oryginalny, pierwszy,

lecz mu stare rymy ciągle w uszach dzwonią

pożyczone z poetów dawnych jakiś wierszy.

Tłoczą się w kolejce, szepcą wciąż do ucha,

a poeta notuje, a poeta słucha:

 

         Na księgę (za J. Kochanowskim)

Niby trumny wieka zawarte księgi strony,

w niej żywot człowieka zamkniony.

 

*** (Za B. Leśmianem)

Srebropluszcząc, myślogłaszcząc wypłynęły słowotwory,

wierszoklecąc bezubożąc młodopolskie księgozbiory.

Przytrzymawszy się stronicy, przeminęły w okamgnieniu,

zostawiły strofotwórcę w malinowym zamyśleniu.

 

Nie sczezną me twory… (za St. I. Witkiewiczem) 

Nie sczezną me twory nurzane w rynsztoku,

nim się świństwo rozpełznie spopod każdej strzechy,

jednym dla uciechy, innym smarkiem w oku,

choć wtedy na szczęście mnie i strzech nie będzie.

 

Kobieta, która czyta (za H. Poświatowską)

Czyta, nie liczy godzin, nie pilnuje dat.

Wzrok biegnie wąską ścieżką od strony do strony.

Do okien się dobija świat i przemija

zawiedziony, odrzucony…

 

Przypowieść o księdze (za Cz. Miłoszem)

Na stronach księgi niewidzialne światy,

tu psy szczekają, tam śmiech słychać dzieci,

wschodzą księżyce i gwiazdy spadają,

o których wiersze pisują poeci.

 

Poetów stworzył Autor owej księgi,

i zwykłych ludzi, i ich zwykłe domy,

ale tym ludziom w głowach się nie mieści,

że żyją życiem wcześniej obmyślonym.

 

Dość!- Krzyknął poeta. Zapadło milczenie.

Chcę napisać wiersz własny, choć bardzo was cenię.

I siedzi nad kartką, i zaciska usta,

cóż z tego, chęci duże, ale głowa pusta.

 

Do książki - intymnie

Dla mnie

nie musisz stroić się w czerwoną szminkę,

wezmę Cię w prostej sukience.

Zanurzę się w Tobie, zatracę.

Zapach Twój, i krój, i słowa…

I będziesz moja, i znów, od nowa,

i wciąż nie będę miał Ciebie dosyć…

- Lecz, czy będziemy razem, gdy dojrzeją owoce?

Choćby nas czas rozdzielił, w sercu Cię uniosę.

 

 

 

Na początku było słowo

Słowo,

dwa słowa,

po nich zdanie,

zdań kilka.

Tak zrodziła się mowa,

zaraz za nią - pisanie.

I powstał świat, drugi, trzeci,

dla zabawy, przemyśleń, wzruszenia,

w pocie czoła, z udręki, z natchnienia…

 

I ciągle nam mało,

w opasłych tomach upychamy zdarzenia, rzeczy, imiona.

I wciąż nienasyceni, w żalu nieutuleni, z nadzieją niepewną,

że może, że daj Boże

zostanie coś

po nas.

 

Wiersze nagrodzone I miejscem

w kategorii wiekowej do 16 lat

 

Sebastian Nikonowicz

 

Moje wspomnienia

Kiedyś słuchałem Elfa co pięknie na harfie grał.

Pamiętam Małego Księcia co o swą różę dbał.

Płynąłem Missisipi z kumplami za pan brat.

Przeżyłem niebezpieczny Mordoru ciemny świat.

Przebyłem galaktyki i równoległe byty.

Byłem też na pustyni. Byłem pod ziemią skryty.

Wytrwałem w dziurawej łajbie pośrodku Pacyfiku.

A wszystko to się działo...

W mym małym pokoiku.

 

Twoje wybory

Ktoś nam wspomnienia pospisywał swoje,

Aby zostały historyczne zdroje.

Drudzy marzeniami się dzielili w wierze,

Że ktoś je zrozumie, do serca zabierze.

Inny na karty przelał swe ulotne sny,

Aby w baśniowe kraje także inni szli.

Znajdziesz nowe idee, które mają zmienić Świat.

Rozliczenie krzywd, wyrównanie strat.

Co zechcesz? Po co sięgniesz? Co cię zaciekawi?

Pobudzi wyobraźnię? Zrelaksuje? Rozbawi?

Twoja jest decyzja, wyboru niemało.

Tylko żeby jeszcze ci się czytać chciało...

 

 

O książce

Film którego nikt nie widział.

Śpiew którego nikt nie słyszał.

Krajobraz którego nikt nie podziwiał.

Przeszłość której świadkiem się stałeś.

Przyszłość którą dzisiaj poznajesz.

Powiesz:

bajanie!

Ja powiem:

Książka, wyobraźnia i twej duszy granie!

 

 

 

Wiersze nagrodzone  II miejscem

 

Elżbieta Gorzkoś

Ta wybrana

Wiele, wiele miałem ich w życiu,

Te, z wypiekami czytane w ukryciu,

Te, co dawały mi nadzieję,

Z tymi przez góry, lasy i knieje,

Te, o bohaterskich czynach,

Te, o chłopcach i dziewczynach.

Lubiłem je, doceniałem,

Uwielbiałem, szanowałem,

Ale dziś, wyznaję szczerze,

Kocham "Ziele na kraterze".

Każda książka

Zapach, dotyk, tajemnica,

Każda książka - obietnica.

Obietnica zakochania, obietnica pamiętania.

Ślad zostawi? Przejdzie obok?

Czy coś zmieni? Rozczaruje?

Da? Czy tylko obiecuje?

Elegancka, kolorowa,

Stara, zaczytana, nowa,

Każda książka - tajemnica,

Każda książka - obietnica.

Rozważania książek

Wchodzę, patrzę, wszystkie stoją za koleją

I zerkając w moją stronę,

Uśmiechają się z nadzieją,

Którą? Którą dziś wybiorę?

 

Czy tę znaną już od dawna?

Może nową z górnej półki,

Pożyczoną właśnie wczoraj

Od najlepszej przyjaciółki?

 

Która będzie tą wybraną

Dziś wieczorem do poduszki,

Odłożoną tuż nad ranem,

Gdy spać pójdą nocne duszki?

 

Odłożoną, przemyślaną, przeczytaną

Aż do ostatniego słowa,

Bez pośpiechu smakowaną

Wciąż od nowa i od nowa.

 

 

Wiersze wyróżnione

Bożena Ciszewska

  Stare kartki

 

Stare kartki, czasem pożółkłe strony

i już wiem, że trzymam książkę w dłoni,

która w świat baśni mnie prowadziła

kiedy jeszcze dzieckiem małym byłam

 

Potem łzy rzęsiste z oczu wylewałam

kiedy „Trędowata” z miłości umierała

ale chciałam jeszcze więcej wiedzieć

czym naprawdę książka dla mnie będzie

 

Bardzo szybko się o tym przekonałam,

że mym przyjacielem od serca się stała,

bez którego życie byłoby bardzo nudne,

bezwartościowe i z pewnością smutne

 

Z przyjemnością dziś biorę książkę do ręki

i „odpływam” z bohaterami w świat daleki

zatapiam się w treści ze wzruszeniem

szukając w tym świecie – może siebie?

 

Stare kartki pewną tajemnicę posiadają

i swoją głębię, w którą mnie wchłaniają

potem długo z niej wyjść nie mogę

lub  nie chcę -  bo zostać tam wolę

 

A więc książka jest mym przyjacielem

i na długo pozostaje w sercu – echem

czy kartki są stare czy też może nowe

moje oczy do czytania zawsze są gotowe…

 

 

                Szelest papieru…

 

Gdzieś w zakamarkach mojej duszy

jest pewne pragnienie nieodgadnione

by wziąć z półki domowej książkę do ręki

i słuchać jak szeleszczą jej kartki nowe

 

By poczuć zapach drukarskiej farby,

który wchodzi gdzieś we mnie głęboko

przekładać szeleszczące jej strony

i pochłaniać ciekawe tematu wątki

 

Tam można znaleźć ludzką tęsknotę

marzenia, czasem te – niespełnione

można przeżywać z bohaterami dramaty

lub rożne ich losy razem splecione

 

Szelest papieru, to cudowna muzyka

a jego dotyk – dreszczem przejmuje

wrażliwość ludzka na takie odczucia

nie powinna swego serca zamykać…

 

 

 Wokół książki

 

Książka, to najpiękniejsze nasze słowo,

słowo pisane, które jest wielkim darem

wystarczy pobudzić naszą wyobraźnię

by stało się obrazem namalowanym

 

Wyzwala też poczucie przynależności

do obrazu, który czytając napotykamy

by razem z bohaterami wędrować

ścieżkami świata, którego nie znamy

 

Gdy potrafisz dostrzec to piękno ukryte

zapisane w ciekawej formie przekazu

zrozumiesz, jak ważne jest czytanie

papierowych książek, nawet bez obrazu

 

Bo czytanie – duszę naszą upiększa

zapełnia wrażliwością, miłością, tęsknotą

odrzuca pustkę, która może w nas była

nadając sens życiu z większą ochotą

 

Nowoczesność powoli nam to odbiera

nie dając książce szansy przetrwania

znika też wspaniała atmosfera chwili,

by wziąć kolejną  książkę - do czytania

 

Pokochaj więc książki, one wciąż czekają

w księgarni, w bibliotece czy w EMPiK-u,

bo z upływem czasu może zabraknie

tych cudownych doznań przy ich dotyku…

 

 

 

 Wiersze Darii Kacprzak

Żyć bez Ciebie                                                                                          

 

Mówisz do mnie,

kiedy jestem sam,

ciszą otulony.

Zanurzam swe zmysły

w zakamarkach umysłu,

nieznanych.

 

Mówisz do mnie,

gdy tłumu szum

rozrywa me uszy,

a mój umysł,

boleśnie podzielony,

rozsypany jest dokoła.

 

Mówisz do mnie

prosto,

słowem oczywistym.

Ostrożnie prowadzisz drogą szeroką,

której końca nie widzę.

 

Mówisz do mnie

tekstem pokrętnym,

a każdy Twój zwrot,

każde słowo

mają znaczeń krocie.

 

Niestała Twa mowa,

niestały charakter,

nie do odgadnięcia

przyszła wymowa.

 

Trwam przy Tobie jednak,

podążam za Tobą wytrwale.

Nie znam kresu podróży,

nie znam końca tułaczki.

 

Już niczego nie szukam,

niczego nie oczekuję.

 

Mogę Cię porzucić,

mogę odejść na zawsze,

więcej nie zaznać

niepewności męki.

 

Mogę w spokoju

przeżyć resztę życia

i nie pamiętać wcale:

płytkiego oddechu,

kołatania serca,

kropli potu połyskujących na mym ciele,

dreszczy niepewności...

kiedy jestem z Tobą.

 

Mogę żyć bez Ciebie!

Ale nie chcę żyć bez Ciebie... moja Książko!

 

Książka                                                                                                     

 

Mówią, że książka to zbiór słów

dobranych trafnie.

Mówią, że książka to szerego wersetów

ustawionych zgrabnie.

Mówią, że książka to akapity

tworzące język znamienity.

 

Język znany nam dobrze,

język ojczysty.

Język opowiadający mądrze,

język obczyzny.

Język, który do nas dociera

zza mórz i dalekich lądów.

Według kryteriów odbiorców nie dobiera,

nie podlega wyrokom sądów.

Jakże poddać się może ocenie wymowa

bogata lub uboga w słowa?

 

Słowa naszych przodków

spisane niegdyś,

odkrywane dzięki różnym środkom,

jakże aktualne dziś.

Obszerny przekaz tradycji,

którą nie raz celebrujemy.

Dorobek kultury,

który wciąż rozbudowujemy,

jako element naszej natury.

 

Natura w nas się odzywa,

ścieżkami historii chadzamy,

dzieje Polski i świata na nowo odkrywamy.

Pamięć niezłomną o nich zachowamy

dzięki temu, że przy książce wiernie trwamy!

 

 

Zaproszenie                                                                                            

 

Zapraszasz mnie na spotkanie,

mimo że długo tu nie zostanę.

Przy stole razem siadamy,

nową przygodę rozpoczynamy.

Twe karty wolno przewracam,

bez reszty w Twym wnętrzu się zatracam.

 

Wrota wyobraźni otwierasz,

w świat nieznany mnie zabierasz.

Nie jestem już sobą zupełnie,

znajomych szukam daremnie.

Już swymi oczyma nie patrzę,

kimś innym się staję nagle.

 

Ubierasz mnie w haftowane szaty zdobne,

do mego odzienia niepodobne.

Na mą głowę nakładasz złotą koronę,

wręczasz berło i jakąś ozdobę.

Swoje oko cieszę wszelakim przepychem,

rozglądam się z niekrytym zachwytem.

 

Po chwili to znika jak bańka mydlana,

znowu jestem całkiem sama.

Łaknę i pragnę niemiłosiernie naraz,

Żebrakiem staję się zaraz.

Chociaż cały dobrobyt doczesny tracę,

swojej duszy nie zatracę.

 

W tym wirze postaci, zdarzeń,

nie pozbawiasz mnie skrytych marzeń.

Otwierasz pałacu wejście,

pytasz, co chcę zobaczyć jeszcze.

I wnet po Tadź Mahal kroczę,

znów podziwiam wnętrza urocze.

 

Spaceruję po ogrodach kolorowych,

leżę na łąkach kwiecistych.

Wspinam się po dalekich górach wysokich,

stąpam po szczytach urwistych.

Nieustannej podróży nadal nie mam dość,

gdzież bywam jak proszony gość.

 

Gdzie zabierzesz mnie jutro, Książko?

Będę się śmiać, a może zapłaczę gorzko?

Twe zaproszenie wciąż przyjmuję,

tylko jedno nieustannie mnie frasuje:

to spotkanie to sen nie jawa,

nieprzerwanie dręczy mnie taka obawa.

 

 

 

 

 

 

 


 
 

Szybki kontakt

  • Al. Wojska Polskiego 21
  • 05-084 Leszno
  • tel. 22 725 80 05
  • fax. 22 725 85 52
  • email: urzad@gminaleszno.pl
  • rachunek: Bank Spółdzielczy w Sochaczewie
  • nr: 89 9283 0006 0025 8629 2000 0010