Pierwsze lata powojenne Leszna i okolic

ostatnia zmiana: 04.02.2011
 

Leszno w pierwszych latach powojennych nie było siedzibą władz gminy, lecz skromną osadą, którą nie interesowali się wielcy tego świata. "Była to mała osada bez dobrych dróg, ciekawych zabytków i ważnych instytucji. Życie mieszkańców koncentrowało się wokół cukrowni i PGR Leszno powstałego po wojnie, po upaństwowieniu majątków: Bersohnów w Lesznie i Groniowskich w Rochalach. Majątek Frąckiewiczów został po wojnie rozparcelowany, a ziemię otrzymali mieszkańcy Wilkowej Wsi. We wsiach położonych miedzy Lesznem a Błoniem rolnicy uprawiali przede wszystkim zboże, ziemniaki i buraki cukrowe. Brak dobrych dróg i melioracji gruntów hamował rozwój tych gospodarstw. Stosunkowo szybko zaczęły podnosić się po całkowitym zniszczeniu wioski puszczańskie, wspomagające partyzantów podczas wojny. Liczne łąki położone w obszarze Puszczy sprzyjały hodowli zwierząt. wioski te stały się zapleczem żywnościowym dla Stolicy. Gdy po wojnie uruchomiona została komunikacja autobusowa łącząca Leszno z Warszawą oraz z Błoniem i Grodziskiem Mazowieckim, wielu mieszkańców Leszna zaczęło dojeżdżać do tych miast do pracy, a młodzież do szkół.(...) W czasie drugiej  wojny światowej nieliczna młodzież z Leszna i okolic zdobywała średnie wykształcenie, ucząc się na tajnych kompletach. Miejscem spotkań był ukryty w Puszczy Julinek oraz  domy rodziców uczniów w Lesznie. Zajęcia prowadzono w grupach po sześcioro uczniów i uczennic, przerabiając program gimnazjum poszczególnych klas. Uczącymi byli między innymi mgr Neunert (matematyk), mgr Haczewska (biolog), a organizatorem i kierownikiem tajnych kompletów był mgr Kazimierz Wosiński. W tajnym nauczaniu brał również udział ks. proboszcz Marian Stefanowski, który uczył religii. Wiadomo było, że za udział w tego rodzaju nauczaniu i za przeprowadzenie egzaminów władze okupacyjne groziły zarówno nauczycielom, jak i samej młodzieży zesłaniem do obozu zagłady w Oświęcimiu. Na szczęście podczas czteroletniego okresu nauczania obyło się bez ingerencji okupanta. Na wiosnę 1945 roku komplety przerodziły się z normalnie gimnazjum. Zorganizowała je p. dyr. Jaroszewska w pałacyku na Karpinku obok Leszna. W budynku tym w czasie wojny miało swoją siedzibę gestapo, dlatego był on bardzo dobrze utrzymany. W gimnazjum uczyli w większości nauczyciele wysiedleni z Warszawy. Napływ młodzieży był tak liczny, że trzeba było na początek utworzyć trzy klasy pierwsze. W roku 1948 wydano uczniom świadectwa ukończenia czterech klas gimnazjum, tak zwanej małej matury. Na początku lat pięćdziesiątych gimnazjum zostało zamknięte przez władze państwowe. Ostatnim nauczycielem religii w gimnazjum był ks. Zdzisław Aniołek, ówczesny wikariusz parafii Leszno. W Lesznie w okolicznych wioskach działały podobnie jak przed wojną trzy szkoły podstawowe:  w Lesznie, w Czarnowie i Łubcu. Powstało też w Julinku Państwowe Studium Cyrkowe przygotowujące młodzież do zawodu aktora cyrkowego. (...) W 1959 roku powstała w Lesznie Zasadnicza Szkoła Mechanizacji Rolnictwa. Początkowo mieściła się w szkole podstawowej w Lesznie, nastepnie została przeniesiona do budynku szkoły podstawowej w Łubcu, ponieważ ta została zlikwidowana po powołaniu szkoły zbiorczej w Lesznie. Trzeba też odnotować powstanie w Lesznie w 1970 roku Specjalnego Ośrodka Szkolno - Wychowawczego. Szkoła ta kształci i wychowuje około stu pięćdziesięciu uczniów upośledzonych umysłowo w stopniu lekkim. Mieści się obecnie w budynkach zajmowanych dawniej przez szkołę podstawową. Za internat służy ośrodkowi budynek w Julinku wzniesiony przed wojną na letnie kolonie przez Bersohnów i Wawelbergów".  

Fragmenty z książki Księdza Waldemara Wojdeckiego "Dzieje Leszna i Puszczy Kampinoskiej" Wydawnictwo LUMEN, 05 - 084 Leszno, ul. Warszawska 1  

   
    
    Ksiądz Waldemar Wojdecki   

 
 

Szybki kontakt

  • Al. Wojska Polskiego 21
  • 05-084 Leszno
  • tel. 22 725 80 05
  • fax. 22 725 85 52
  • email: urzad@gminaleszno.pl
  • rachunek: Bank Spółdzielczy w Sochaczewie
  • nr: 89 9283 0006 0025 8629 2000 0010